Siema ! Dziś chciałam się troszkę wygadać wam. Post nie będzie kosmetyczny.
Mam poszarpane myśli. Jakiś czas temu zdałam prawo jazdy. Zaciesz jakich mało.
Odebrałam " plastik " i teraz co dalej. Zdałam to umiem. Za byle co nie dają prawka.
Moja pierwsza jazda bez instruktora, na innym aucie, z moim lubym.
Jeśli jesteście ciekaw jak mi poszło, co mam do wygadania to zapraszam do czytania :)
Chyba się nie rozpisałam.